sobota, 24 października 2026

 ,, Patra Cleo

 
Większość ludzi spędza lata, próbując osiągnąć to, co można było zyskać w ciągu jednego dnia uczciwego spojrzenia. Bogactwo, status, pochwały i posiadanie często odwracają uwagę od prostszej prawdy. Każdy wybór po cichu kształtuje życie. Drobne czyny powtarzane z troską nabierają siły, podczas gdy zaniedbane nabierają konsekwencji. Mądrość rzadko jest ukryta w odległych krainach lub tajemnych księgach. Pojawia się, gdy człowiek patrzy bezpośrednio na rzeczywistość i akceptuje to, co jest, zamiast tego, czego pragnie. Czas nagradza tych, którzy się uczą, adaptują i trwają. Jest obojętny na wymówki, urazy i samooszukiwanie. Wielu poszukuje wielkiego objawienia, ignorując fakt, że przeznaczenie składa się ze zwykłych decyzji. Najsilniejszym fundamentem nie jest talent, lecz niezawodność. Najrzadszym darem nie jest inteligencja, lecz panowanie nad sobą. Umysł, który potrafi sam sobą rządzić, posiada coś większego niż fortuna, ponieważ fortuna może się zmienić, podczas gdy charakter podąża za człowiekiem, gdziekolwiek się uda. Ostatecznie życie daje każdemu z nas skumulowany rezultat tego, co wielokrotnie wybieraliśmy myśleć, cenić i czynić. Ta prawda przetrwała królestwa, wiary, zwycięstwa i imiona i pozostanie na długo po tym, jak one wszystkie przeminą.
-Sothis

piątek, 23 października 2026

 Teobańkologia

 
Gdy wydarzy się coś złego, niekiedy słyszymy: „Bóg go pokarał” albo: „Za jakie grzechy?”. Jakby nieszczęście musiało być karą za czyjeś winy.
W dzisiejszej Ewangelii Jezus mierzy się z takim myśleniem. Ludzie opowiadają Mu o Galilejczykach zabitych przez Piłata i o osiemnastu osobach, na które zawaliła się wieża w Siloe. Jezus nie uznaje tych ludzi za większych grzeszników niż pozostali. Nie pozwala odczytywać ich śmierci jako dowodu szczególnej winy.
Cudze cierpienie nie jest dowodem winy, ale może nam przypomnieć, że własnego nawrócenia nie warto odkładać.
Jezus mówi mocno: „Jeśli się nie nawrócicie, wszyscy podobnie zginiecie” (Łk 13, 3.5). Nie zapowiada, że Bóg ześle na każdego podobne nieszczęście. Wzywa nas, byśmy nie odkładali przemiany na później. Nie chodzi o lęk przed tym, co może się wydarzyć, lecz o pytanie, co dziś wymaga zmiany w moim życiu.
Potem Jezus opowiada o drzewie figowym, które nie przynosi owoców. Właściciel chce je wyciąć, ale ogrodnik prosi: „Panie, jeszcze na ten rok je pozostaw; ja okopię je i obłożę nawozem” (Łk 13, 😎.
Z zewnątrz praca ogrodnika może wyglądać jak ingerencja, która narusza spokój drzewa. Okopuje ziemię, użyźnia ją, robi to, czego drzewo samo nie może zrobić. Nie chodzi jednak o ranienie, lecz o stworzenie warunków, w których może zaowocować.
Podobnie spotkanie z prawdą o sobie nie zawsze jest łatwe. Słowo Boże dotyka czasem tego, co wolelibyśmy zostawić w spokoju. Nie po to, by nas upokorzyć, lecz by pomóc nam zobaczyć, co wymaga przemiany.
Nie każda trudność jest karą i nie każda rana pochodzi od Boga. Nie wolno usprawiedliwiać krzywdy, nazywając ją Bożym planem. Ale kiedy Bóg pokazuje nam prawdę o własnym życiu, nie robi tego, by nas przekreślić. Daje nam czas i zaprasza do przemiany.
Może trzeba naprawić wyrządzoną krzywdę, zadbać o zaniedbaną relację albo spróbować pojednania tam, gdzie jest to możliwe i bezpieczne. Nie musisz zmienić wszystkiego naraz. Nie odkładaj jednak bez końca tego jednego kroku, który możesz zrobić dzisiaj.
Niech Bóg uwolni Cię od osądzania innych i pomoże Ci z troską spojrzeć na własne życie.
Niech da Ci cierpliwość do siebie i odwagę, by zrobić krok ku dobru.
I niech umocni Cię swoją łaską, abyś nie zmarnował otrzymanego czasu, lecz coraz bardziej otwierał się na Jego miłość.
Niech Cię błogosławi Bóg Wszechmogący: Ojciec † i Syn, i Duch Święty. Amen.
Ks. Sebastian+
Przez cały październik razem odkrywamy różaniec krok po kroku i wspólnie modlimy się każdego dnia o 20:30 ❤️
Dołącz do akcji „Różaniec od nowa” i zacznij z nami od jednej dziesiątki!
👉 https://fb.me/e/9y0hPhtGm
Wyświetl mniej

czwartek, 22 października 2026

 Ryszard Stanisław Czyż

⁠ 
Szanowni Czytelnicy
W związku z wątpliwościami dotyczącymi pierwszej, chemicznej struktury progenicznego wirusa z cząstkowym ładunkiem ujemnym, które mogą pojawiać się u Was wyjaśniam, że wg mnie pierwszą żywą strukturą zwierzęcą była chemicznie zjonizowana cząsteczka H2SiOH powstała z pierwszych gamet SiH+ oraz zdysocjowanej, czystej chemicznie cząsteczki wody na jony H plus i OH minus, czyli z pierwszego kwasu nukleinowego. Przyczynami dysocjacji czystej chemicznie cząsteczki wody były warunki panujące w bajkalskim rowie tektonicznym /matrix, w tym przypadku skała macierzysta/ oraz aktywna chemicznie cząsteczka SiH plus. Z H2SiOH w następnych etapach biogenezy mogły powstawać cząsteczki SiH2OH analogowo do metanolu oraz H2SiO analogowo do kwasu karboksylowego. Potwierdzeniem tego jest występowanie współcześnie wody we wszystkich organizmach żywych, bez niej nie istniałoby życie na Ziemi, oraz właściwości chemiczne wszystkich wymienionych powyżej struktur chemicznych, których aktualna obecność na naszej planecie jest niezbędna dla życia roślin i zwierząt. Współcześnie kwas krzemowy jest głównym źródłem krzemu dla żywych organizmów, a krzem to chemiczny pierwiastek strukturalny zwany pierwiastkiem życia w odróżnieniu od wg mnie węgla. A propos, pierwiastkowy węgiel wg mnie nie jest pierwiastkiem bazowym dla powstania żywych organizmów na Ziemi, bo nie z pełnych struktur kwasów nukleinowych mogły one powstać na Ziemi. Najpierw musiał powstać żywy organizm, wg mnie aktywacją wszystkich czynności życiowych, następnie kwas nukleinowy, nie odwrotnie, jak np. w hipotetycznej teorii A. Oparina. Dodatkowym dowodem na zaistnienie powyższych struktur chemicznych w pierwszych etapach biogenezy są właściwości chemiczne wody, która po dysocjacji występuje we współczesnych kwasach nukleinowych oraz w organelach, narządach wszystkich żywych organizmów, w małych ilościach u roślin, dużych u zwierząt. Współcześnie woda przechodzi w wodne roztwory kwasów, zasad i soli, a H2SiOH mógł i może przechodzić w kwasy i akohole, analogowo do chemicznych związków węgla. H2SIOH to bardzo aktywna struktura chemiczna w dużych ilościach występująca w kosmosie.
Na marginesie dodaję, że nazwę "progeniczne wirusy" wyprowadziłem porównaniem pierwszych etapów biogenezy na Ziemi do prenatalnego życia człowieka w matrix kobiety-matki. W przypadku matrix kobiet jest nim ich macica z matrycą dla wzrostu i rozwoju embrionów z kwasów nukleinowych, które są martwą materią, a pierwszym matrix był bajkalski rów tektoniczny z ciągle aktualnym określaniem Ziemi mianem Matka-Ziemia. Oczywiście, wzrost i rozwój embrionów przebiega wraz z pozostałymi czynnościami życiowymi, rozmnażanie po osiągnięciu dojrzałości płciowej, stąd m.in. konkluzja, że gamety są martwą materią, która ożywiana jest wg mnie aktywacją wszystkich czynności życiowych z kwasów nukleinowych matki i ojca z ich rekombinacją po zapłodnieniu, z powstaniem żywego organizmu zgodnie z jego definicją, a więc żywy organizm, synonimem komórka to struktura zdolna do wykonywania wszystkich czynności życiowych. Z kolei nazwę matrix wprowadziłem do mojej teorii biorąc pod uwagę jej etymologiczne znaczenia, czyli skała macierzysta, matryca, macica, macierz, a przecież wszystkie żywe organizmy muszą matrix mieć, aby mogły osiągnąć w nim zdolność do samodzielnego życia. W pierwszych etapach biogenezy wg mnie progeniczne wirusy osiągały w matrix zdolność do samodzielnego życia, jak współcześnie żyjące wiriony, albo ptaki w jajach, a rośliny w woreczkach zalążkowych, które są ich matrix. Etymologicznie matrix to słowo wg mnie trójrdzeniowe; mat, re oraz symboliczne x, czyli odpowiednio od mat pochodne słowo matka, re to powtarzające się zjawiska, procesy, czynności itp., a x to krzyżowania się, współcześnie w genetyce symbol rozmnażania się żywych organizmów z gamet.
Reasumując, H2SiOH był wg mnie bazowym silanem wyjściowym dla wszystkich innych struktur żywych organizmów roślinnych i zwierzęcych włącznie z progenicznymi wirusami z niepełną strukturą kwasów nukleinowych, ewolucyjnie dalej dla np. okrzemków oraz współcześnie żyjących żywych organizmów, komórek. Z niepełnej struktury kwasów nukleinowych progenicznych wirusów wg mnie powstawała ewolucyjnie pełna struktura kwasów nukleinowych, gdy progeniczne wirusy osiągnęły pełną strukturę komórkową ze ścianą komórkową /kapsydem/, cytoplazmą itd. Możliwości ku temu dawał bajkalski rów tektoniczny /matrix/ oraz właśnie H2SiOH dla pierwszych struktur zwierzęcych, które intensywniej mogły wtedy ewoluować niż roślinne struktury ze względu na ich cudzożywność z wystarczającą im ilością składników pokarmowych w bajkalskim matrix. Uważam, że dzięki zwierzętom mogły ewoluować w ówczesnych warunkach struktury roślinne. Sytuacja odwróciła się, gdy u roślin wykształciły się układy optycznie czynne z fotosyntetyzowaniem przez rośliny związków chemicznych bardziej złożonych niż związki syntetyzowane przez martwą materię, a więc cukry itd., niesyntetyzowane przez martwą materię. Kwasy nukleinowe zwierząt ewoluowały na bazie wody z H2SiOH, a roślin na bazie aminokwasów z udziałem struktur H2SiOH. Wg mnie, aminokwasy pojawiły się ewolucyjnie w bajkalskim matrix, gdy istniała tam w dużych już ilościach woda przyczyniająca się do większej aktywności roślin niż zwierząt, ponieważ woda z małą ilością minerałów zagraża ich życiu, więc samoistnie chroniąc się przed nią rozbudowywały swe struktury podobnie do sztucznie uprawianej fasoli zawieszonej na bawełnianej gazie na powierzchni wody w jakimś naczyniu. Nasiono fasoli w większym tempie wypuszcza, wtedy korzenie w poszukiwaniu gleby z ukorzenieniem się w niej. Jeżeli nie zakorzeni się w glebie, osadzie to gnije będąc tylko w wodzie. Większa aktywność roślin z ich samożywnością utrzymuje się i współcześnie. Inaczej, w początkach biogenezy rośliny wg mnie zależne były od zwierząt chroniących je przed dużą ilością wody, a aktualnie zwierzęta zależne są od roślin, bo rośliny są dla nich głównym źródłem pokarmu oraz świeżej wody i optymalnych dla ich życia ilości tlenu potrzebnego im w oddychaniu.

 ,,Edward Chaber

Dawid Tomaszewski to mi wrzuciła SI:
"Nie ma bezpośrednich i jednoznacznych dowodów na to, że partia Sojusz Sahry Wagenknecht (BSW, oficjalnie Bündnis Soziale Gerechtigkeit und Wirtschaftliche Vernunft) jest bezpośrednio finansowana przez Kreml lub rosyjskie służby. Zarówno liderzy partii, jak i oficjalne kontrole odrzucają oskarżenia o nielegalne dotacje z Moskwy. Niemniej jednak, ugrupowanie to wzbudza ogromne kontrowersje w Niemczech ze względu na swoją wybitnie prorosyjską agendę polityczną oraz specyficzne powiązania operacyjne i personalne z Rosją.
1. Oficjalne źródła finansowania i wątpliwości bankowe
• Brak rosyjskich milionów: Skarbnik i założyciele BSW (w tym sama Sahra Wagenknecht) wielokrotnie zapewniali, że partia rygorystycznie odrzuca i odsyła wszelkie darowizny pochodzące spoza Unii Europejskiej, w tym z Rosji czy Arabii Saudyjskiej. Niemieckie prawo zabrania partiom przyjmowania wpłat powyżej 1000 euro od podmiotów spoza UE.
• Kontrowersyjny bank: Największe podejrzenia na początku działalności wzbudził fakt, że stowarzyszenie przygotowujące grunt pod założenie partii otworzyło swoje konto w banku Volksbank Pirna w Saksonii. Szef tego banku był znany w Niemczech jako zdeklarowany sympatyk Kremla i zwolennik bliskiej współpracy gospodarczej z Rosją, co natychmiast wywołało falę medialnych spekulacji na temat możliwego transferu środków.
• Krajowi donatorzy: Oficjalne raporty dla Bundestagu pokazują, że partia utrzymuje się z darowizn od zamożnych niemieckich obywateli. Przykładem było m.in. niemieckie małżeństwo przedsiębiorców z branży technologicznej, które przekazało partii rekordowe miliony euro, deklarując, że robi to z pobudek pacyfistycznych.
2. Ostatnie afery personalne i powiązania (Koniec 2025 roku)
Pod koniec 2025 roku niezależne śledztwa dziennikarskie (m.in. portalu t-online oraz magazynu Der Spiegel) ujawniły bezpośrednie kontakty polityków BSW z siecią wpływów powiązaną z Kremlem:
• Kanał do Moskwy przez prorosyjską sieć: Ujawniono, że eurodeputowani BSW (Ruth Firmenich oraz Fabio de Masi / von der Schulenburg) odbyli podróż do Moskwy, w której organizacji pomagał Oleg Wołoszyn – ukraiński polityk objęty sankcjami USA i UE, powiązany z prorosyjskim oligarchą Wiktorem Medwedczukiem oraz operacją propagandową „Voice of Europe”. Podróż ta obejmowała m.in. wizyty o charakterze polityczno-kulturalnym. Choć europosłowie twierdzili, że opłacili wyjazd z prywatnych środków, sprawa rzuciła cień na niezależność struktur partii od wpływów FSB.
3. Dlaczego BSW jest oskarżane o prorosyjskość?
Nawet bez udowodnionego bezpośredniego finansowania, BSW realizuje program, który idealnie wpisuje się w cele geopolityczne Władimira Putina. Do kluczowych postulatów partii należą:
• Natychmiastowe wstrzymanie pomocy wojskowej dla Ukrainy oraz sprzeciw wobec nakładania sankcji gospodarczych na Moskwę.
• Powrót do importu taniego rosyjskiego gazu i ropy – co nowi liderzy partii otwarcie proponują jako element rzekomych negocjacji pokojowych.
• Wspólny front z AfD: W landach wschodnich (np. w Saksonii-Anhalcie) deputowani BSW i skrajnie prawicowej AfD wspólnie forsują uchwały domagające się od rządu federalnego w Berlinie odcięcia funduszy dla Kijowa i normalizacji stosunków handlowych z Rosją.
Podsumowanie
W sensie stricte finansowym (w świetle dostępnych w Niemczech danych księgowych i kontroli państwowych), BSW jest finansowane przez niemieckich darczyńców o poglądach antyzachodnich i prorosyjskich, a nie bezpośrednio przez przelewy z Moskwy. Krytycy wskazują jednak, że partia ta – świadomie bądź nie – działa jako polityczny i propagandowy „pas transmisyjny” Kremla w Europie
  • Odpowiedz