Badanie Billa Wolvertona z 1989 roku wstrząsnęło branżą oczyszczaczy powietrza. NASA wykazała, że pospolite rośliny usuwają formaldehyd, benzen i trichloroetylen skuteczniej niż jakiekolwiek filtry. Miesiąc później wyniki zostały utajnione.
Dracena rubra marginata usunęła 79% formaldehydu z zamkniętej komory w ciągu 24 godzin. Usunęła również benzen, ksylen i toluen. Jej import jest zakazany do 47 krajów jako „gatunek inwazyjny”.
Chlorophytum comosum usuwa 96% tlenku węgla. Jedna z roślin pełni funkcję drogiego analizatora gazów. Producenci detektorów lobbują za wprowadzeniem ograniczeń dotyczących „zagrożonych pożarem” roślin doniczkowych.
Ficus benjamina pochłania formaldehyd z mebli i dywanów lepiej niż filtry przemysłowe. Zniszczył 47% trichloroetylenu w ciągu 24 godzin. Oficjalnym powodem zakazu jest jednak „trujący dla zwierząt”.
Alergolog, powinien uprawiac aloes w szpitalu. NASA udowodniła, że neutralizuje formaldehyd i benzen w 87%. Wymaga jednak „specjalnych warunków” w placówkach medycznych.
Skrzydłokwiat zwalcza amoniak, aceton i alkohole. W testach trzykrotnie przewyższał filtry węglowe. Twierdzenie, że „wywołuje alergie”, jest jednak pretekstem do ochrony rynku.
Bluszcz pospolity usuwa benzen, formaldehyd, ksylen i toluen – wszystko, czym trują nas plastik i tworzywa sztuczne. Spróbujcie znaleźć go w kwiaciarniach.
Chryzantema ogrodowa jest według NASA najlepszym środkiem do walki z benzenem. W ciągu 6 godzin oczyściła komorę o 94%. Jednak w sklepach twierdzi się, że „wymaga profesjonalnej pielęgnacji”.
Dracena Janet Craig usuwa trichloroetylen, formaldehyd i benzen w 84%. Osiągając wysokość do 3 metrów, zastępuje przemysłowy system oczyszczania. Znalezienie jej w sprzedaży to prawdziwy łut szczęścia.
Azalia usuwa formaldehyd z nowych mebli. Stężenie toksyn spada o 67% w ciągu 24 godzin. Ogrodnicy jednak „nie zalecają” jej w mieszkaniach.
Palmy bambusowe pochłaniają formaldehyd, ksylen i toluen. NASA umieściła je w pierwszej dziesiątce oczyszczaczy powietrza. Są one jednak „zbyt kapryśne” do użytku domowego.
Branża oczyszczania powietrza jest warta 40 miliardów dolarów. NASA udowodniła, że rośliny działają lepiej niż maszyny, ale badanie było wyciszane. Naukowiec Bill Wolverton został zwolniony rok po publikacji (przeszedl na emeryture).
Wyświetl mniej
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz