KUPAŁA - NAJWAŻNIEJSZE ŚWIĘTO SŁOWIAN
Leszek Matela
Nasi przodkowie przesilenie letnie obchodzili szczególne uroczyście. O tym święcie mówiono noc Kupały, Kupalnocka, Kres albo Sobótka bądź noc Świętojańska.
Podczas Kupalnocki wykonywano szereg czynności oraz rytuałów, takich jak m.in. zbieranie ziół, kwiatów i ozdabianie nimi ludzi, zwierząt czy domów, wchodzenie do wody, kąpanie się, oblewanie wodą, puszczanie wianków w rzekach i jeziorach, rozpalanie ognisk, tańce, śpiewy, skoki przez ogień, polowanie na czarownice oraz odstraszanie ich. To dzień kardynalny w cyklach przyrody, dlatego wierzono, że zachodzi w nich wiele zjawisk metafizycznych.
Na początku rytuału wzniecano ogień uznawany za pośrednika między człowiekiem a Bogiem. Czyniono to niegdyś za pomocą krzemieni albo pocierania dwóch kawałków drewna. Młodzieńcy przygotowywali dużą ilość chrustu, formując z niego wysoką piramidę ze słupem pośrodku, na którym umieszczano koło, beczkę ze smołą, czaszkę konia lub krowy.
Ludzie zgromadzeni na uroczystościach wokół ognisk tańczyli oraz śpiewali. Skakano przez ogień, co miało oczyszczać i chronić przed złymi energiami, zaklęciami i chorobami. Wrzucano do niego często różnego rodzaju zioła, takie jak np. bylica, dziurawiec. Układano specjalne pieśni, które śpiewano podczas wspomnianych ceremonii.
Aby objąć oddziaływaniem większe terytorium, ogniska w noc Kupały wzniecano na wzgórzach wznoszących się nad okolicami. Szczególnie preferowano miejsca mocy, które określano jako święte. Na terenach dzisiejszej Polski celebrowano uroczystości przesilenia letniego na takich górach jak np. Łysiec (Święty Krzyż), Palenica czy Ślęża.
Kolejną czynnością związaną z nocą Kupały były wyprawy po kwiat paproci. Ta niezwykła roślina miała zakwitać raz w roku, właśnie 21 czerwca. Powiadano, że ten, kto ją znajdzie i zerwie, stanie się szczęśliwy oraz bogaty. Może nawet stać się niewidzialny dla złoczyńcy, kiedy znajdzie się w niebezpieczeństwie. Kwiat miał rosnąć w trudno dostępnych lasach. Strzegły go różnego rodzaju duchy. Wiele osób, zainspirowanych legendą i zauroczonych nastrojem nocy, wyruszało na jego poszukiwanie.
Uważano także, że rośliny zebrane w przesilenie letnie posiadają niezwykłą moc. Zrywano dziewięć rodzajów ziół, wśród których musiał być rumianek i kwiaty dzikiego bzu. W skład wchodziły też często: barwinek, bazylia, bodziszek, paproć, róża, jeżyna, gałęzie dębu i brzozy. Wierzono, że każda roślina nadawała splecionego z nich wieńcowi szczególne właściwości, a odpowiednie skręcanie i wyplatanie posiadało znaczenie symboliczne.
Sporządzano też wianki z popularnych roślin leczniczych, które następnie suszono. Używano ich w razie potrzeby jako remedium przeciwko wszelkim chorobom ludzi oraz zwierząt.
Z przesileniem letnim związana była inicjacja młodzieży. Młode dziewczęta i chłopców wprowadzano w świat dorosłych. Dobieranie się w pary skutkowało często inicjacją seksualną, a w kupałową noc pozwalano sobie na więcej niż to zwykle wypadało. Do tego dochodziły jeszcze wspólne kąpiele i nastrój wyjątkowego wieczoru wywołany przez płonące ogniska oraz odprawiane przy nich harce i ceremoniały. Nic dziwnego, że niektórzy twierdzą, że Kupalnocka to rodzaj rodzimych Walentynek.
CZŁOWIEK, KTÓRY NIE ZNA TRADYCJI SWOICH PRZODKÓW JEST JAK DRZEWO BEZ KORZENI LUB STRUMIEŃ BEZ ŹRÓDŁA.
Dlatego też namawiam do przejrzenia mojej książki RYTUAŁY SŁOWIAN I ICH MIEJSCA KULTU. Przedstawiam w niej dawne rytuały, opisuję święta i tradycje związane są z etapami życia człowieka oraz wynikające z rytmów przyrody i kalendarza. Prezentuję też wiedzę magiczną Słowian, rodzime zasady zdrowego budownictwa, remedia zapewniające ochronę przed negatywnymi oddziaływaniami środowiska oraz przyciągające pozytywne energie. Wiele z opisanych sposobów można wykorzystać współcześnie, aby znaleźć spokój i harmonię w naszym otoczeniu. Sporo miejsca poświęcam także wpływowi biopola drzew i krzewów na ciało, umysł oraz duszę człowieka. Obszerny rozdział dotyczy również miejsc mocy na terenie Polski, które nasi przodkowie wybierali do celebracji swoich rytuałów i obchodzenia świąt.
Informacje o tej pozycji na stronie katowickiego wydawnictwa KOS:
https://www.kos.com.pl/9788376493404_Rytualy_Slowian_i...
Patrz też recenzja książki w nr. 6/26 Nieznanego Świata.
Miłej lektury i wielu praktycznych inspiracji przy sięganiu do naszych słowiańskich korzeni i zapomnianych tradycji przodków!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz