środa, 24 czerwca 2026

 ,,Elena Eliminowicz

Kosmiczne jajko smażone z fluorem
Kto by pomyślał, że klucz do królestwa niebieskiego jest ukryty między plastikowym burgerem a tabletką melatoniny? Otóż jest. Szyszynka, ta mała fasolka w środku głowy, którą Kartezjusz nazywał siedzibą duszy (a on nawet nie miał TikToka), jest dziś bardziej zwapniona niż zbiorowa świadomość w kraju uzależnionym od reality show.
Według poważnych badań, u szczurów (jak zawsze), ludzi (niektórych) i mikroskopów (z czystą soczewką), szyszynka gromadzi fluor tak, jak spiżarnia portugalskiej babci gromadzi ryż: w nadmiarze i bez żadnego wyraźnego powodu. W 2001 roku Jennifer Luke (Wielka Brytania) badała ludzkie zwłoki i odkryła 297 mg fluoru na kilogram w szyszynce. Wapń? 16 tysięcy mg na kilogram. Rezultat? Rodzaj skamieniałego duchowego korala w czaszce. Koral nieświadomości. A wiesz, co jeszcze prowadzi do kosmicznego wapienia? Piękne przetworzone jedzenie — takie, które świeci jaśniej niż Całun Turyński w supermarkecie. Badania z 2022 i 2023 roku (metaanalizy, nie grupowe czaty WhatsApp) łączą spożycie żywności ultraprzetworzonej z większą depresją, lękiem i problemami z koncentracją. Nie tylko kalorie rujnują twoją sylwetkę, ale emocje, które zjadają razem z tobą. Badanie z udziałem ponad 385 tysięcy dusz wykazało wzrost ryzyka zaburzeń psychicznych nawet o 48% u osób nadużywających chemicznych krokietów.
Ale nie zatrzymujmy się na współczesnych nieszczęściach. Wróćmy do przeszłości, kiedy królowie pisali grimuary, a nie tweety. Król Salomon, ten biblijny władca o wyglądzie kobiety i zaklęciach, był wspominany w magicznych manuskryptach od XIV wieku. Obojczyk Salomona, bizantyjska Hygromanteia i andaluzyjska Picatrix kreślą mapy energii, symbole, inwokacje i pentagramy — wiele z nich nawiązuje do idei, które dzisiejsza fizyka kwantowa szepcze w CERN. W końcu nie było to tylko kadzidło, to była również inżynieria duchowa.
Przypadek lub kosmiczna telepatia, Hindusi, taoiści, Egipcjanie, a nawet Andowie już mówili o tzw. trzeciej wizji — oku, które wszystko widzi i niczego nie ocenia (ponieważ widziało za dużo). I nie mieli internetu, tylko gwiazdy i grzyby. Jak ten sam symbol może istnieć w Andach i Nilu bez Amazon Prime? Tajemnica. Albo może starożytna wiedza rozprzestrzeniana przez kupców, mnichów i proroków z czasem i wiarą.
A Tesla? Och, Tesla. Fraza „jeśli chcesz zrozumieć wszechświat, pomyśl o energii, częstotliwości i wibracji” nie jest jego (prawdopodobnie), ale jest zbyt dobra, aby jej nie powtórzyć. Ponieważ nauka już to potwierdziła: emocje mają mierzalne częstotliwości, ciało emituje pola, szyszynka wykrywa światło i być może magnetyzm. Umysł wpływa na ciało, a ciało reaguje jak rozstrojone radio. Jeśli stale dostrajamy się do Fast Food FM, jaką mamy nadzieję usłyszeć muzykę duszy?
Chrześcijaństwo w tym wszystkim? Cóż... może zaczęło się od postu, modlitwy i czerwonego wina — a skończyło na dogmacie, wojnie i bezdusznym chlebie. Są jeszcze tacy, którzy wierzą, że Chrystus mieszka w szyszynce. Nauka nie potwierdza, ale też nie zaprzecza. W końcu między pewnością laboratorium a wiarą pustelnika jest więcej podobieństw, niż chcieliby przyznać.
Jesteśmy być może złożonym systemem energetycznym — jak powiedział ten hipis w sandałach i słodkich oczach: „Wszystko, czego potrzebujemy, to miłość”. Tylko nie taka, jaką mamy w pakiecie, ani taka, jaką mamy na Tinderze, ale taka, która wibruje między komórkami, gdy serce i świadomość wciąż tańczą razem. A co jeśli wystarczy odwapnić duszę, aby zobaczyć to, co zawsze tam było?
Jeśli moje posty są dla Ciebie wspierające , wesprzyj mnie również proszę, stawiając mi kawę ☕ a może nawet i ciastko 🍨🍦🍰
Bardzo Wdzięczna za Twoją Szczodrość Serca 😁🙏♥️
🌿 🌺🌿 Z Błogosławieństwem Elena Eliminowicz 🌿🌺🌿
Wyświetl mniej

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz