Najważniejsza wiadomość ostatnich 48h to informacja, że Iran ma bombę atomową.
Niezależny brazylijski dziennikarz Pepe Escobar, oraz niezależny komentator i były CIA Larry Johnson są w posiadaniu informacji, że Iran posiada bombę/by atomową. Iran zamierza eksperymentalnie zaprezentować bombę i doprowadzić do wybuchu tej bomby na pustyni w Iranie.
Escobar i Johnson powołują się na źródła w rządzie Pakistanu. Tydzień temu miało dojść do rozmowy telefonicznej pomiędzy prezydentem Iranu Masoud Pezeshkian, a premierem Pakistanu Shehbaz Sharif. Rozmowa nie była tajna, służby zachodnich wywiadów CIA/Mossad miały możliwość podsłuchiwania. Pezeshkian miał poinformować Pakistan, że jest w posiadaniu bomby atomowej i zamierza doprowadzić do eksplozji. Fakt, że Iran posiada bombę atomową byłoby to olbrzymie wydarzenie i zmieniłoby całą grę. Głównym powodem ataku koalicji Izrael/USA na Iran było zatrzymanie ambicji nuklearnych Iranu. Tydzień temu, Iran zerwał rozmowy z USA na temat programu nuklearnego. Iran nie zamierza już więcej rozmawiać z USA na temat swojego programu nuklearnego. Tematem rozmów pokojowych pomiędzy USA a Iranem, mają być sankcje gospodarcze, wojna Izrael-Liban oraz Cieśnina Ormuz.
Na ten moment, żadna agencja prasowa nie potwierdza tych informacji. Możemy jednak odnotować dużą zmianę w zachowaniu Trumpa, zmianę języka w kierunku religijnego lidera Iranu Mojtaba Khamenei. Doszło też do 'kłótni' pomiędzy Netanyahu a Trumpem, która najprawdopodobniej była zaaranżowana, a powodem tej 'kłótni' była wiadomość, że Iran ma bombę.
Ewentualna eksplozja bomby atomowej przez Iran zmieni jeszcze więcej, a szczególnie znacznie pokrzyżuje (zatrzyma) plany budowy wielkiego Izraela. Izrael będzie musiał się teraz liczyć, z faktem, że Iran jest mocarstwem nuklearnym i może użyć bomby atomowej przeciwko Izraelowi. Nie wiemy też, czy Iran ma bombę atomową swojej produkcji, czy może dostał z Korei Północnej, lub np. Rosji lub Chin, co jest bardzo mało prawdopodobne.
Ceny ropy na rynkach są dzisiaj stabilne: $92 za baryłkę. Oczekuje się, że wiadomość, że Iran ma bombę atomową doprowadzi do stabilizacji sytuacji na Bliskim Wschodzie, a nie do eskalacji. Trump powiedział wczoraj, że odzyskanie wzbogaconego uranu od Iranu, nie jest jego głównym celem, w trwającej wojnie na Bliskim Wschodzie.
Volodymyr Żeleńsky napisał list do Putina, w którym proponuje spotkanie i stwierdził, cytuję 'starczy tej wojny'. Trump publicznie poparł pomysł spotkania Putina z Żeleńskim. Ostatnio dużo się mówi o końcu wojny na Ukrainie, proszę jednak zwrócić uwagę na fakt, że są to tylko słowa, a akcji ze strony koalicji chętnych raczej nie ma. EU nawet nie może się zdecydować na wydelegowanie osoby do rozmów z Putinem. Oczekiwałbym, że Putin na list Żeleńskiego nawet nie odpowie. Zelensky jest uważany przez reżim w Moskwie za osobę niewiarygodną i nikt z nim nie będzie prowadził rozmów pokojowych. No chyba, że Zelensky zamierza spełnić warunki stawiane przez Rosję, a na to się nie zanosi. Oczekiwałbym, że sprawy zaczną się dziać dopiero w momencie jak paliwa zacznie brakować na stacjach benzynowych w krajach EU. To będzie moment, że koalicja chętnych będzie musiała podjąć decyzję, czy rozmawiać z Rosją, czy może rozpocząć 3 wś. Do tego momentu będzie dużo teatru, deklaracji i pustych słów.
Trump ponownie poruszył temat oszustwa wyborczego w wyborach w USA w roku 2020. Trump stwierdził, że on i wszyscy wokół niego wiedzą kto dokonał oszustwa. Na pytanie, czy ludzie którzy dokonali oszustwa zostaną ukarani, Trump powiedział, cytuję "zobaczymy co się stanie". Wygląda na to, że Trump używa kwestii oszustwa wyborczego do rozgrywki i nie zdziwię się, jak jest to połączone z wojną na Ukrainie, NATO i EU.
Rubio potwierdził, że Trump zamierza pojawić się w Turcji na spotkaniu krajów NATO w lipcu.
Bitcoin, po tym jak Saylor sprzedał kilka swoich, nie może się pozbierać, trwa tendencja spadkowa, w nocy cena spadła do poziomu $61K, co jest najgorszym wynikiem w tym roku kalendarzowym. Paniki na ten moment jeszcze nie ma, zapewne Saylor musi sprzedać trochę więcej, żeby nastąpiła większa reakcja. Moim zdaniem jest to tylko kwestia czasu.
Dzisiaj więcej o tym na moim kanale Locals, gdzie zapraszam wszystkich. Zdjęcia nie trzeba tłumaczyć, nuklearny Iran to "game changer" na Bliskim Wschodzie.