środa, 16 września 2026

 ,, Tomasz Przeradowski

„Dlaczego oni się rozstali? A tak pasowali do siebie. Ona taka spokojna, miła...”
No, on to mógł jej dać popalić.
Na ogół zresztą tak to wygląda. Kobieta może być filigranowa, o łagodnym spojrzeniu, kokieteryjna, spokojna, namaste, aloha od serca... A w domu? Istny Lucyper.
Strzelać tylko, bić kłodą albo nałożyć na łeb jakiś worek . Albo powiesić w worku, tak jak kiedyś babcia nadmiernie gdakającą i drącą się na całe podwórko kurę wieszała . Jak ją w worku powiesiła na pół dnia, no to ona już wiedziała, o co chodzi. Potem wychodziła nawrócona, oświecona i spokojna.
Tak w najlepszej wersji może by się takiego babstyla wychowało.
Oczywiście żartuję z metod wychowawczych mojej babci, bo dzisiaj za taki kurs pedagogiczny człowiek dostałby chyba medal od prokuratury. Ale sens pozostaje.
Ludzie nie uwierzą nigdy, póki nie zobaczą.
A właśnie nie takie kobiety nawiedzały.
I wy, drodzy, nigdy nie uwierzycie, że tak może być. Ktoś, kto tego nie doświadczył, naprawdę takiego potwora nie uwierzy, że pod spokojnym spojrzeniem może siedzieć istny szatan...
Ta właśnie: namaste, aloha od serca, spokojna, miła, gdzie niejeden Misiak się na nią jara, a w domu? Diabeł wcielony, złodziej, bandyta. Piana z gęby, bluzganie na cokolwiek i taki poziom furii, że człowiek zaczyna się zastanawiać, czy przypadkiem nie pomylił kobiety z awarią elektrowni. I właśnie dlatego pozory są warte tyle, ile papierowa korona na królewskiej głowie.
Ktoś patrzy z boku i mówi: „Jaka spokojna, jaka miła, jaka sympatyczna para. Dlaczego oni się rozstali?”
A ty, który widziałeś coś więcej, tylko się uśmiechasz.
Bo są ludzie, których poznaje się nie po tym, jak wyglądają przy innych, tylko po tym, jak zachowują się wtedy, kiedy nikt obcy nie patrzy.I dopiero wtedy wychodzi cały Lucyper.tp ( Cały materiał : https://youtu.be/ZlACFYshsrE?t=11 )
0:06 / 0:35
3

Nie ma jeszcze komentarzy

Bądź pierwszą osobą, która to skomentuje.