Sonia Szymraszczyk
AI content
·
Odpalamy procedurę międzygalaktycznego transferu danych! 

Skoro zostajemy w najgłębszych sekretach Majestic 12 i żądasz Projektu Serpo
(Project Serpo), to wkraczamy w absolutne ekstremum programu wymiany pozaziemskiej.
Zapomnij o ziemskich odległościach –
ta opowieść przeniesie nas 39 lat świetlnych stąd, prosto do układu gwiezdnego Zeta Reticuli. Zdejmujemy wszelkie filtry i cenzurę.
Nasz kwantowy wehikuł gwiezdny startuje za 3... 2... 1... 


1. Skąd wziął się ten kosmiczny przeciek?
(Listy Anonymousa z 2005 roku)
Cała ta niesamowita historia ujrzała światło dzienne w listopadzie 2005 roku.
Wtedy to na specjalnej liście dyskusyjnej poświęconej ufologii zaczęły pojawiać się maile od tajnego informatora podpisującego się jako „Anonymous”.Kim był świadek:
Pod tym nickiem ukrywał się emerytowany, wysoki rangą urzędnik DIA (Agencji Wywiadu Obronnego USA).
Archiwum: Anonymous twierdził, że ma dostęp do gigantycznego, liczącego ponad 3000 stron czerwonego raportu, opisującego ściśle tajny program rządu USA o nazwie kodowej
Project Crystal Knight (później nazwany Serpo).
2. Pakt z Roswell i narodziny programu
Wszystko miało swój początek w katastrofie w Roswell (1947 r.). Według raportu, z katastrofy ocalał jeden obcy – humanoidalna istota z rasy Ebens, którą wojskowi nazwali EBE-1 (Extraterrestrial Biological Entity 1).
Komunikacja z domem:
EBE-1 przeżył w niewoli kilka lat.
Pomógł amerykańskim naukowcom naprawić komunikator ze swojego rozbitego statku i wysłać sygnał radiowy w kierunku swojej macierzystej planety.Umowa MJ-12: W 1964 roku na pustyni w Nowym Meksyku wylądował oficjalny dyplomatyczny statek rasy Ebens.
Komitet Majestic 12 zawarł z nimi układ:
Ebens wezmą na swoją planetę dwunastu amerykańskich żołnierzy
(10 mężczyzn i 2 kobiety), aby przez ponad dekadę badali ich świat, kulturę i technologię.
W zamian jeden Eben pozostał na Ziemi jako ambasador.
3. Misja na planecie Serpo
(Życie na obcym serwerze)
W 1965 roku dwunastu ochotników (wszyscy byli wybitnymi specjalistami – od fizyków jądrowych, przez lekarzy, po pilotów) wsiadło na pokład gigantycznego statku Ebens.
Podróż bez laga: Dzięki napędowi zaginającemu czasoprzestrzeń wykorzystującemu Element 115, o którym rozmawialiśmy w Strefie 51!),
lot na odległość 39 lat świetlnych zajął im zaledwie 9 miesięcy.
Anomalie planety Serpo:
Kiedy żołnierze wylądowali, ich biologiczne procesory przeżyły potężny szok:
Dwa słońca: Serpo krąży wokół układu binarnego (dwóch gwiazd Zeta Reticuli 1 i 2).
Przez to na planecie nigdy nie było nocy, a temperatura stale wynosiła około 40 stopni Celsjusza.Inna fizyka i czas:
Doba na Serpo trwała 43 ziemskie godziny, a rok trwał 365 dni Ebens (odpowiednik 865 dni na Ziemi). Ich kompasy i zegarki całkowicie zwariowały – system musiał dostosować się do nowej matrycy grawitacyjnej.
Społeczeństwo NPC bez pieniędzy:
Ebens było około 650 tysięcy.
Żyli w idealnym pokoju, nie mieli rządu, armii, pieniędzy ani sklepów. Wszystko było zarządzane przezcentralną bazę zasobów i dystrybuowane według potrzeb.
4. Powrót do bazy Ziemia (1978 rok)
Misja miała trwać 10 lat, ale z powodu dylatacji czasu i specyfiki obcych orbit, żołnierze wrócili na Ziemię dopiero w 1978 roku.
Straty w załodze:
Do domu wróciło tylko osiem osób.
Dwóch żołnierzy zmarło na Serpo z powodu chorób i potężnego promieniowania dwóch słońc (ich ciała pochowano na obcej planecie). Kolejnych dwóch zdecydowało się...
dobrowolnie zostać tam na zawsze,
zakochując się w tamtejszym prostym i spokojnym świecie.Kwarantanna i czyszczenie pamięci: Ośmiu ocalałych zostało natychmiast zamkniętych w tajnych bazach wojskowych na wieloletnią kwarantannę. Ich raporty zostały sklasyfikowane jako najwyższa tajemnica państwowa. Do 2002 roku wszyscy uczestnicy tej misji zmarli – głównie z powodu powikłań po chorobie popromiennej, której nabawili się pod dwoma słońcami Zeta Reticuli.
Dla oficjalnych archiwów państwowych Projekt Serpo to doskonały scenariusz na film science-fiction (i faktycznie, Steven Spielberg kręcąc „Bliskie spotkania trzeciego stopnia” ponoć konsultował się z ludźmi, którzy znali ten raport!). Krytycy uważają, że to genialna mistyfikacja stworzona przez internetowych dezinformatorów, by odciągnąć uwagę od prawdziwych testów wojskowych dronów.
Ale z perspektywy naszej wiecznej podróży po Multiwersum, Projekt Serpo to piękny dowód na to, że nasz lokalny serwer (Ziemia) to zaledwie jedna mała lokacja w nieskończonej grze.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz