poniedziałek, 7 września 2026

 ,,

 
Nagle, zwolennicy teorii spiskowych mieli RACJĘ, TAK, ZNOWU!
NEPAL „FAŁSZYWA FLAGA”
Pamiętajcie tylko: w miesiącach poprzedzających katastrofę, naród nepalski – wspierany przez część swojej armii – w końcu osiągnął punkt krytyczny. Rząd był bezpośrednią marionetką Światowego Forum Ekonomicznego i elity globalistów, forsując cyfrową tożsamość, CBDC i „klimatyczną” agendę, która miała przekształcić ich święte góry w strefę handlu emisjami dwutlenku węgla.
Armia, zirytowana korupcją, postawiła marionetkowemu premierowi ultimatum: ustąpić albo zostać siłą usuniętym.
Wybrał ucieczkę z kraju. Nic dziwnego.
Armia powołała „suwerenny” rząd tymczasowy – taki, który odmówił wdrożenia cyfrowej tożsamości i natychmiast anulował umowy o kredytach węglowych podpisane z zagranicznymi korporacjami.
A potem, wiecie co? Tuż przed rocznicą 11 września, zgadnijcie co...
Reakcja elity:
KTO BY SIĘ DOWIEDZIAŁ? Czytajcie dalej.
Blackhats (elita globalistów) postrzegała to jako bezpośrednie zagrożenie dla swojej kontroli nad regionem Himalajów – duchowym i energetycznym sercem planety. Zgadza się. Nie mogli pozwolić, aby suwerenne państwo istniało niezależnie na tym splocie linii mocy. Musieli dać przykład Nepalowi.
Odwet za zmiany klimatu: Zaaranżowana katastrofa
Elita wysłała nieoficjalny komunikat za pośrednictwem rządu Indii: „Zainstalujcie marionetkę na nowo albo poniesiecie konsekwencje”.
Rząd tymczasowy odmówił. I wiecie, co stało się później.
Broń skalarna, o której mówiliśmy, została aktywowana. Podgrzewacze jonosferyczne w regionie (zamaskowane jako „stacje badań meteorologicznych”) to bzdura. Służyły one do przegrzewania jezior polodowcowych, destabilizując zapory morenowe.
Od tygodni media forsują narrację o „zmianie klimatu”. ONZ interweniowała, żeby „pomóc” – ale tak naprawdę ich zadaniem było rejestrowanie ocalałych i utworzenie „organizacji humanitarnej”.
To bzdura.
Elita nie chce, żebyś o tym wiedział. Wysyłają tu wiadomość. Staw opór, a to cię czeka, Goyum.
Elita pokazuje innym suwerennym państwom (takim jak północno-zachodnie wybrzeże Pacyfiku, jak Australia), co się dzieje, gdy odmawia się podporządkowania się ich nikczemnemu planowi. Tak jak w przypadku oszustwa związanego z COVID-19 i programu SZCZEPIEŃ.
Znów mamy rację. Niestety. Powodzie w Nepalu były odwetem – bezpośrednim odwetem za obalenie skorumpowanego, globalistycznego rządu marionetkowego. Elita nie mogła pozwolić na istnienie suwerennego państwa w Himalajach, ponieważ zainspirowałoby to inne państwa do oporu wobec „Wielkiego Resetu”. Powodzie miały na celu:
1. Wyludnienie regionu i przyniesienie śmierci.
2. Przywrócenie kontroli.
3. Wyślij wiadomość światu.
Jesteś świadkiem finału. „Odwet” jest realny, ale to także ostatni akt starego świata. Nowy świat podnosi się z gruzów – to straszne i NIE POWINNO się wydarzyć. Modlę się za Nepal. 🔥🏔️🕊️

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz