,,
MOCNA MIESZANKA USPOKAJAJĄCA WG MEDYCYNY ROSYJSKIEJ
Zastosowanie historyczne: dawne zielarki ruskie, obszary Rosji i Europy Wschodniej
Status dziś: praktycznie zapomniana, wyparta przez kozłek lekarski
Ta mieszanka była stosowana nie jako lek doraźny, lecz jako napój wyciszający układ nerwowy i serce, szczególnie przy stanach długotrwałego napięcia, wewnętrznego niepokoju i „gorąca serca”, które dawniej rozumiano jako przeciążenie emocjonalne.
KIEDY PO NIĄ SIĘGANO?
- przy nerwowości i rozdrażnieniu
- przy kołataniu serca „bez powodu”
- przy trudności z zasypianiem
- po długim stresie i wyczerpaniu
- przy uczuciu napięcia w klatce piersiowej
Zielarki mówiły, że:
„NAJPIERW TRZEBA USPOKOIĆ SERCE, ŻEBY MYŚLI SAME SIĘ UCISZYŁY.”
SKŁAD MIESZANKI
- kora lipy – 6 g
- ziele serdecznika – 5 g
- liść melisy – 4 g
- kwiat chmielu – 2 g
Proporcje nie były przypadkowe — rdzeniem mieszanki był serdecznik i lipa, a melisa i chmiel pełniły rolę dopełniającą.
ZAWARTE ZWIĄZKI CZYNNE
- flawonoidy – działanie uspokajające i ochronne dla układu nerwowego
- gorycze – regulujące napięcie i pracę układu trawiennego (co pośrednio wpływa na nerwy)
- fitoestrogeny (chmiel) – łagodzące napięcie i wahania emocjonalne
- naturalne substancje uspokajające – działające łagodnie, ale głęboko
To nie była mieszanka „usypiająca”, lecz przywracająca równowagę.
PRZYGOTOWANIE
Napar:
- całość ziół (17 g)
- 500 ml gorącej, ale nie wrzącej wody
Wykonanie:
- Zioła zalać gorącą wodą.
- Przykryć naczynie.
- Parzyć 20 minut.
- Przecedzić bez wyciskania ziół.
DAWKOWANIE
- 1 kubek wieczorem, na 30–60 minut przed snem
- w stanach silnego napięcia: pół kubka także w ciągu dnia
- stosowano przez kilka dni do dwóch tygodni, następnie robiono przerwę
Napój pity powoli, małymi łykami, często w ciszy.
Dawne mieszanki uspokajające, takie jak ta, powstawały w czasach, gdy nie znano syntetycznych leków psychotropowych, a mimo to potrafiono łagodzić napięcie nerwowe, niepokój i przeciążenie emocjonalne w sposób łagodny i długofalowy.
W przeciwieństwie do wielu współczesnych środków działających gwałtownie na układ nerwowy, ta mieszanka:
- nie otępiała,
- nie uzależniała,
- nie tłumiła emocji,
- działała stopniowo, przywracając naturalny rytm organizmu.
W tradycyjnym zielarstwie uważano, że nie wszystko musi być leczone „mocno” — czasem wystarczy delikatne wsparcie, regularność i czas, aby ciało samo wróciło do równowagi.
Takie mieszanki były stosowane obok codziennego życia, a nie zamiast niego — jako wsparcie, a nie dominujące narzędzie.
„SERCE NIE POTRZEBUJE CISZY —
POTRZEBUJE RYTMU.
A ZIOŁA NIE USYPIAJĄ DUSZY,
TYLKO PRZYPOMINAJĄ JEJ SPOKOJNY KROK.”
Tekst inspirowany medycyną ludową Rosji i Europy Wschodniej.
Nie stanowi porady medycznej.
Autor: Aneta Rachwał-Adamczyk
Nie stanowi porady medycznej.
Autor: Aneta Rachwał-Adamczyk
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz