,,NAJGORSZE ZABRONIONE. Świat zmienił się na zawsze. Prezydent Rosji Władimir Putin odtajnił (w maju) sensacyjne akta dotyczące Tartarii, ujawniając kolosalne imperium, które zostało systematycznie wymazane ze zbiorowej pamięci. Zachodni historycy milczą, a oto dlaczego. Tartaria nie była mitem. Było to największe imperium na naszej planecie, rozciągające się od Uralu po Alaskę, od Nowej Ziemi po Tybet. Jego mieszkańcy nie byli dzicy: byli zaawansowani duchowo, moralnie zdrowi i wyprzedzali swoją epokę pod względem technologicznym. Żyli zgodnie z cnotami przodków, honorem i potęgą. Niebieskooki, rudowłosi wojownicy cenili rodzinę, sprawiedliwość i świętą krew. Nie były to prymitywne plemiona. Byli to słowiańsko-aryjscy tytani. Dzisiaj pamięć o nich została przywrócona.
piątek, 20 lutego 2026
Pierwsze wydanie British Encyclopedia (1771) opisuje Tartarię jako dominującą siłę w Azji Północnej. Ale co po XVIII wieku? Zniknęła, nie przez przypadek, ale celowo. Późniejsze wydania stworzyły tabelę Tartarii. Jest to największy zakres historyczny w historii ludzkości.
Dlaczego ją usunięto? Ponieważ Tartaria sprzeciwiała się systemom kontroli Watykanu, Romanowom, światowym dynastiom bankowym i kabalistom, którzy później ukształtowali Zachód. Tartaria była WOLNA – samowystarczalna, zdecentralizowana, zakorzeniona w energii przodków. To właśnie tego najbardziej obawia się głębokie państwo.
Inicjatywa Putina dotycząca przywrócenia Tartarii to coś więcej niż korekta historyczna. To atak na scenę globalistyczną. Rosja przepisuje cały swój program nauczania historii, usuwając zachodnie zniekształcenia i przywracając swoje prawdziwe dziedzictwo. To zmiana paradygmatu, kulturowa bomba atomowa, która eksploduje na naszych oczach.
Publikacja dokumentów dotyczących Tartarii nie jest przeznaczona tylko dla naukowców, jest wezwaniem do duchowej wojny. Oś czasu świata mija szybko. Iluzja rozpada się na kawałki. A wraz z nią kontrola starej gwardii nad naszą przeszłością.
Tartaria nie umarła. Została stłumiona. Dzisiaj się budzi.
Powrót Zakazanego Imperium Prawda się obudziła. Burza nie nadchodzi. Ona już tu jest.
Nie tylko zlikwidowali Tartarię, rok 1776 był rokiem, w którym wszystko się zmieniło.
Powiedziano nam, że rok 1776 był „narodzinami wolności”, ale w rzeczywistości był to koniec cywilizacji. Rok, w którym świat został przejęty. Powstanie ukrytej siły.
W 1776 roku:
W Bawarii powstało stowarzyszenie Iluminatów.
- Imperium bankowe Rothschildów rozpoczęło globalną ekspansję.
- Wybuchła rewolucja amerykańska
- Tartaria zaczęła znikać z map
Wszystko w tym samym roku. Zbieg okoliczności?
Tartaria nie była mitem, była wielką starożytną cywilizacją, która posiadała:
– Zaawansowaną technologię darmowej energii
- Wspaniałą architekturę wykorzystującą świętą geometrię
- Harmonijny sposób życia zgodny z prawami natury
- Wiedzę o eterze
Wszystko zostało wymazane z podręczników historii.
Tartaria została (dosłownie) pogrzebana przez powodzie błotne, „klęski żywiołowe” i nową historię. Potem pojawiły się światowe targi, na których pokazywano ogromne „tymczasowe budynki”, które rzekomo zbudowano w ciągu 2 lat.
Kiedy pogrzebano Stary Świat, stworzono Nowy:
- Banki centralne
- Niewolnictwo przez długi
- Prawo morskie
- Sztuczna niedobór
- Indoktrynacja poprzez edukację
Wszystko finansowane przez te same rodziny.
Rothschildowie nie tylko finansowali imperia, ale także finansowali restart i eliminowali wszystko, co nie służyło systemowi kontroli. Tartaria była zbyt wolna. Zbyt zaawansowana. Zbyt potężna.
Więc odwrócili wszystko:
- Wolna energia stała się paliwem kopalnym
- Prawda stała się spiskiem
- Umysł stał się religią
– Natura stała się zasobem
- Wolność stała się iluzją
Rok 1776 nie był początkiem, ale przykrywką.
Jesteśmy pokoleniem, które na nowo odkrywa to, co próbowali wymazać. Tartaria była prawdziwa. Eter jest prawdziwy. A prawda nie jest już ukryta...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz